Ocena użytkowników: 0 / 5

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Krystyna Krahelska: "Niemen w głębokich brzegach, srebrzysty i kręty… Grodno, Grodno dalekie, ciche niepojęcie, Miasto bzów i słowików Tęsknię do Twojej ciszy na dalekim świecie"

Przed wyjazdem na Białoruś poszukiwałem w internecie informacji jak wyjechać do Grodna bez wizy. Google pokazuje bardzo dużo wyników ale nie było tam konkretnych informacji, a za to dużo ogólników. Dlatego po powrocie z Białorusi postanowiłem opisać moje doświadczenia z ruchem bezwizowym.

Białoruś bez wizy

Zegar kwiatowy na Placu Sowieckim w Grodnie. Przed wojną był to Plac Stefana Batorego.

1. Załatwianie formalności wjazdowych na obszar ruchu bezwizowego Grodno i kanał Augustowski zacząłem od nawiązania mailowego kontaktu z białoruskim biurem podróży. Pośrednictwo biura jest konieczne ale nie jest kosztowne. Jest kilkadziesiąt biur które tym się zajmują. Napisałem w języku polskim do Expert Tour w Grodnie, na adres: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. . Otrzymałem odpowiedź, również w języku polskim, z wykazem formalności jakie muszę spełnić żeby bezwizowo wjechać na Białoruś.  Te formalności to: posiadanie ważnego paszportu, dokumentu podróży i ubezpieczenia zdrowotnego. Paszport musi być ważny jeszcze co najmniej 3 miesiące. Dokument podróży przesyła biuro. Ubezpieczenie musi być z informacją, że jest ważne na terenie Białorusi.

2. Do białoruskiego biura podróży wysłałem: skan paszportu, informację kiedy i o której godzinie przyjadę do Białorusi i kiedy wyjadę z Białorusi, nazwę i adres hotelu i nr telefonu (w przypadku apartamentu: imię, nazwisko, nr telefonu właściciela apartamentu i adres)  Trzeba też podać przejście graniczne na którym będziemy przekraczać granicę. Gdy jedziemy do Grodna pociągiem to wtedy odprawa białoruska odbywa się na dworcu kolejowym w Grodnie. W przypadku przyjazdu samochodem jest to przejście granicznych Kuźnica Bruzgi. Można też okresowo wpłynąć na Białoruś kajakiem przez kanał Augustowski.

3. Po przesłaniu przeze mnie powyższych informacji Biuro Podróży odesłało mi dokument podróży i link do zapłacenia 8 EUR za usługi biura.

4. Następnie zakupiłem przez internet ubezpieczenie za 9 złotych w TU Europa S.A (tel. 71 36 92 700).  Można też kupić ubezpieczenie za 8 złotych ale za dodatkową złotówkę otrzymujemy dużo szerszą ochronę (m.in. ubezpieczenie bagażu i NNW), a jednak może się zdarzyć że, z ubezpieczenia będziemy musieli skorzystać i wtedy ta złotówka może dużo zmienić. Więcej o ubezpieczeniu przeczytamy tutaj

5. Dokument podróży i ubezpieczenie wydrukowałem i zabrałem z sobą paszport. W ten sposób byłem przygotowany do przekroczenia białoruskiej granicy. Jeszcze trzeba posiadać około 90 złotych na każdy dzień pobytu ale chyba jest to rzadko sprawdzane. Białorusini jedynie pytają o zabezpieczenie finansowe na pobyt i odpowiadamy, że mamy i na tym się wszystko kończy. 

Uwaga: warto sprawdzać skrzynkę ze spamem, bo mój dokument podróży tam trafił i mały włos nie pojechałbym do Grodna. Załatwianie dokumentu podróży i noclegu zacząłem tydzień przed wyjazdem. Teoretycznie można załatwić dokument podróży na dwa dni przed wyjazdem ale lepiej zabrać się za to wcześniej.     

6. Na granicy Białorusinom pokazujemy paszport, dokument i ubezpieczenie, i już jesteśmy na terytorium Białorusi. Na niektórych przejściach granicznych jeszcze wypełniamy kartę imigracyjną ale w Grodnie tego się nie robi. 

Grodno bez wizy

Na zdjęciu czołg radziecki i Teatr Dramatyczny w Grodnie. W teatrze możemy smacznie zjeść w barze wegetariańskim. 

7. Jeszcze to nie koniec formalności. Po przyjeździe do Grodna idziemy do Biura Podróży na ulicę Zamkową 11 (pokój 201/5, po wejściu z klatki schodowej ostatni pokój po lewo, na piętrze) i tam podpisujemy umowę i Biuro nas melduje we właściwym Urzędzie. Ważne żeby iść do biura aby nas zameldowali, bo za brak meldunku jest wysoki mandat. Ulica Zamkowa odchodzi od Placu Sowieckiego w kierunku Zamku. Bardzo łatwo znaleźć. Od dworca możemy jechać do placu Sowieckiego marszrutką albo iść pieszo ulicą Orzeszkowej, a później Sowiecką do placu Sowieckiego. Wersja pieszo jest dobra, bo po drodze mijamy sporo atrakcji turystycznych ale jak mamy duże bagaże to pozostaje marszrutka.       

Jak widać mimo braku wiz formalności jest prawie tyle co z wizą ale mimo tego ilość turystów z Polski bardzo się zwiększyła po wprowadzeniu ruchu bezwizowego. Dlaczego? Jeśli nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze.  Jest jedna duża różnica, przy wyrabianiu wizy płacimy indywidualnie co najmniej 25 EUR, a przy ruchu bezwizowym 8 EUR. Czyli 17 EUR zostaje nam w kieszeni, robi to różnicę szczególnie przy krótkich wyjazdach.  

Nocleg w Grodnie najprościej zarezerwować przez booking. Możemy obniżyć koszt pobyty korzystając z linku promocyjnego: https://www.booking.com/s/44_6/793f672b Po wejściu z tego linku otrzymamy częściowy zwrot opłaty za nocleg.

Booking

Booking.com

O cenach na Białorusi przeczytamy tutaj

Koszty bezwizowego wjazdu to 8 EUR opłata za dokument podróży i 9 złotych ubezpieczenie. 

Grodno bez wizy

Na placu gdzie przed wojną stał pomnik Elizy Orzeszkowej, obecnie stoi pomnik Lenina. Pomnik pisarki został przeniesiony i teraz znajduje się w pobliżu domu w którym mieszkała w Grodnie.  

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież